Odpowiedź Leszka Bubla do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na interwencję Macieja Lisowskiego

Warszawa, dnia 25 marca  2019 r.


Fundacja PARAGRAF

Brzoskwiniowa 13
04-782 Warszawa

Sz. P.
Prezes Urzędu
Ochrony Danych Osobowych
Stawki 2, 00-793 Warszawa

 

Dotyczy: pisma z dnia 26 lutego 2019 r. znak ZSPR.440.1651.2018.ZS.I.

W związku z pismem j.w. wyjaśniam co następuje:

Fundacja PARAGRAF nie przetwarza żadnych danych osobowych Pana Macieja Lisowskiego, które wcześniej nie zostałyby przez inne podmioty przetworzone i upublicznione w mediach, w tym również przez samego Macieja Lisowskiego.

Cytowanie informacji z innych publikacji, przytaczane w ramach dozwolonego użytku oraz publikowanie wcześniej opublikowanego wielokrotnie imienia, nazwiska i wizerunku nie narusza zasad RODO, bowiem Maciej Lisowski od dłuższego czasu sam intensywnie kreuje się na osobę publiczną, publikował artykuły w „Trybunie”, udziela licznych wywiadów w Internecie i w telewizji Internetowej, zatem uprawnione jest zainteresowanie jego osobą i działalnością.

Maciej Lisowski skierował pismo do Administratora Danych Osobowych Fundacji „Paragraf” i w takim jak powyżej duchu została mu udzielona odpowiedź.

Zważyć przy tym należy, że Maciej Lisowski usiłuje narzucić wolnym mediom własną cenzurę, wedle której można o nim pisać albo bardzo dobrze albo wcale, ale to tak nie działa. Jest mu nie na rękę ujawnianie, iż podając się za prawnika a wręcz za adwokata, nie ma nawet matury, a mimo to w wielu swoich firmach oferuje usługi prawnicze. Ma na swoim koncie sporą ilość wyroków, w tym karnych za oszustwa. Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu wyroku oddalającego pozew Macieja Lisowskiego o naruszenie jego dóbr osobistym przez nazwanie go oszustem, zawarł takie oto stwierdzenie pod jego adresem: W powszechnej opinii osoba skazana za przestępstwo oszustwa jest właśnie oszustem. Do Fundacji PARAGRAF zgłosiło się ponad 200 osób oszukanych przez Macieja Lisowskiego, od których przyjmował duże kwoty za pomoc prawną, nigdy jej nie udzielając albo udzielając na poziomie urągającym podstawowym zasadom przyzwoitości i wiedzy. Teraz z kolei, wykorzystując Urząd Ochrony Danych Osobowych, usiłuje wpłynąć na wycofanie prawdziwych publikacji o nim, przestrzegających opinię publiczną przed jego „prawniczym” procederem, który mimo przegranych procesów cywilnych i wyroków karnych uprawia nadal i dobrze na tym zarabia, w czym mogą mu przeszkadzać rzetelne publikacje Fundacji PARAGRAF.

Mogę jedynie wyrazić nadzieję, iż Urząd Ochrony Danych Osobowych, w dobrze pojętym interesie publicznym, nie udzieli wsparcia kryminaliście i oszustowi.

 

Z poważaniem

Prezes Zarządu

Leszek Bubel